DSW - miejsce dla Ciebie

Dziennikarstwo motoryzacyjne

Nissan Qashqai - niedościgniony zwycięzca

W polskich salonach pojawiła się właśnie druga odsłona jednego z najlepiej sprzedających się w ostatnich latach modeli Nissana. Czy nowa generacja Qashqaia również okaże się hitem rynkowym?

Prezentując ten model na Międzynarodowym Salonie Samochodowym
w Paryżu Nissan chciał wkroczyć do rozwijającego się wówczas segmentu małych suvów. W ciągu kilku lat produkcji Qashqaia firma sprzedała blisko dwa miliony egzemplarzy japońskiego crossovera.  Producent chciał dalej utrzymać znakomite statystyki, zastępując zasłużonego poprzednika całkiem odmienionym autem. Nowy model ma bardziej nowoczesną i dynamiczną sylwetkę. Widać to między innymi po zaprojektowanych w innym kształcie niż u poprzednika reflektorach. Auto stało się dłuższe i szersze, dzięki czemu wnętrze jest bardziej przestronne. Fotele jak na tę klasę auta są wygodne. Sprawdzają się dobrze szczególnie podczas długich jazd w trasie. Mają one szeroki wachlarz ustawień i są sterowane elektrycznie. Bagażnik o pojemności 439l można uznać ze przestronny, jednak jego pojemność jak na ten rodzaj auta nie jest rekordowa. Lepszymi rozmiarami kufrów (przekraczającymi pojemność 500 l) dysponują Kia Sportage oraz Hyundai ix35. We wnętrzu testowanego egzemplarza uroku dodaje panoramiczny dach, tak bardzo popularny w wielu nowych samochodach. Qashqai którego widzicie na zdjęciach to najbogatsza wersja „Tekna”, a w jego wyposażeniu znalazły się reflektory oparte na technologii LED. Zużywają one zdecydowanie mniej energii niż lampy ksenonowe. Jednak nie można powiedzieć, że lepiej świecą. Mają od nich zdecydowanie krótszy zasięg.  
W testowanym samochodzie była możliwość sprawdzenia nowości multimedialnych dostępnych na pokładzie. Jedną z nich jest funkcja „nissan connect”, którą obsługujemy na 7- calowym wyświetlaczu. Możemy np. poprzez kabel USB podłączyć swojego smartfona i posłuchać ulubionej muzyki. Co prawda wspomniany system car audio nie wyróżnia się tak dobrą jakością dźwięku jak np: w nowej Maździe Cx-5 w której montowane jest nagłośnienie Bose, ale i tak efekt akustyczny jest niezły. W wyposażeniu nie brakowało również znakomicie działającej nawigacji. Jest ona bardzo czytelna
i naprawdę szybko reaguje na polecenia. Dodatkowo jej obsługa należy do stosunkowo prostych. Nissan w swoim modelu postawił przede wszystkim na bezpieczeństwo kierującego i pasażerów. Auto posiada 6 poduszek powietrznych. Kierowcę wspomagają elektroniczne systemy bezpieczeństwa które możemy znaleźć w pakiecie „safety shield”. Jedną z funkcji jest tryb awaryjnego hamowania. Gdy zbliżymy się za bardzo do poprzedzającego pojazdu ,,elektroniczny asystent” samoczynnie wyhamuje auto. Inny system wyczuwa poziom zmęczenia kierowcy. Gdy komputer wykryje, że nasze reakcje naciskania na pedały są opóźnione, na wyświetlaczu pomiędzy zegarami pojawia się ikonka, tzw. „filiżanka kawy”, która informuje o tym, że powinniśmy zrobić sobie przerwę w jeździe (także dźwiękowo). Kolejnym ciekawym gadżetem jest opcja rozpoznawania znaków z ograniczeniami prędkości. Trzeba przyznać, że działa naprawdę dobrze. System ten skutecznie je rozpoznaje i wyświetla na ekranie. W przypadku przekroczenia prędkości, usłyszymy ostrzeżenie dźwiękowe.

Pod maską ,,naszego” auta znajdował się motor 1.6 dci o mocy 130KM. Jest to w chwili obecnej najmocniejszy silnik dostępny w tym samochodzie. Według danych katalogowych do osiągnięcia prędkości 100 km/h auto potrzebuje 10,9s. Jednak rzeczywiste odczucia są zdecydowanie lepsze niż ,,suche” dane na papierze. Jednostka rozwija 320 NM momentu obrotowego. Dostępny jest on już od 1750 obr/min, co sprawia, że auto naprawdę dynamicznie się rozpędza, biorąc pod uwagę masę pojazdu. Także spalanie jest umiarkowane. Podczas jazdy w mieście, w tym częstego zatrzymywania się na światłach komputer pokazywał 6,2 l. W czasie jazdy na trasie ze średnią prędkością 120 km/h zużycie paliwa wynosiło 5l/100km. To nieźle jak na ten typ auta. Nissan oferuje także do tego modelu dwa inne silniki: benzynowy o pojemności 1,2 litra (DIG-T) i mocy 115KM oraz 1.5 dci, o mocy 110KM. We wspomnianym egzemplarzu napęd przekazywany był za pośrednictwem 6-biegowej przekładni manualnej. Poszczególne biegi wchodzą bardzo sprawnie, bez oporu. Jednak podczas miejskiej jazdy lub sprawnego wyprzedzania będziemy musieli częściej sięgać do lewarka, ponieważ przełożenia są krótko zestopniowane. Jeśli ktoś ceni sobie większy komfort, to może wybrać nową, automatyczną skrzynię Xtronic. Niestety w tym przypadku, do auta nie będziemy mogli zamówić opcjonalnego napędu 4x4. Układ kierowniczy jest bardzo precyzyjny. Może pracować w dwóch trybach: Normal i Sport. W tym pierwszym kierownica obraca się bardzo lekko. Kierowca doceni to szczególnie w mieście, np. w trakcie parkowania. Wybierając sportową opcję, możemy się lekko rozczarować, ponieważ nie odczujemy tak dużej różnicy pomiędzy tym trybem, a normalnym ustawieniem. W tym przypadku konstruktorzy mogli pomyśleć o osobach, które chciałyby czerpać więcej przyjemności z jazdy. Oprócz tych drobnych niedociągnięć pojazd bardzo pewnie się prowadzi. Jest to zasługą wspomnianego wcześniej, dołączanego napędu 4x4. Załącza się, gdy któreś z kół straci przyczepność. Samochód standardowo wyposażony jest w 19-calowe obręcze (testowany egzemplarz ,,stał na felgach” w rozmiarze 16 cali). Zawieszenie nowego Quasqaia jest miękko zestrojone, a auto bardzo dobrze wybiera nierówności. W tym przypadku Nissan wygrywa z wcześniej porównywanym Hyundaiem ix35, który jest bardziej usztywniony. 

Reasumując, nowa generacja tego modelu z powodzeniem może zastąpić swego poprzednika, a atrakcyjna sylwetka nadwozia zauroczy wielu fanów aut z tego segmentu. To prawdziwy samochód stworzony do rodzinnych wyjazdów, zwłaszcza że konstruktorzy poświęcili wiele uwagi bezpieczeństwu. Ogólne wrażenie z jazdy można ocenić bardzo pozytywnie, a jeśli dodamy do tego bogate wyposażenie i korzystnie skalkulowane ceny, to nowy model Nissana stanie się jedną z najciekawszych propozycji rynkowych w tej klasie.

Plusy:

Nowoczesny design
Funkcjonalne wnętrze
Zaawansowane systemy bezpieczeństwa i bogate wyposażenie

Minusy:
System audio mógłby charakteryzować się lepszym dźwiękiem

Felgi o średnicy 19 cali nie będą dobrym wyborem na nasze drogi

Tryb Sport nie zapewni nam takich wrażeń z jazdy jak moglibyśmy początkowo oczekiwać sugerując się jego nazwą

Brak możliwości zamówienia auta z napędem 4x4 w przypadku wyboru skrzyni Xtronic

Nissan Qashqai Tekna All Mode 4x4

Silnik : 1.6 dci

Cena: 118 500 zł

Dane techniczne:
Długość – 4379 mm
Szerokość -1800 mm
Wysokość -1590 mm
Pojemność bagażnika -439 l
Masa – 1518 kg
Liczba cylindrów -4
Moc -130 km
Moment obrotowy - 320 nm
Przyspieszenie 0-100km/h - 10,9s
Prędkość max - 190 km/h
napęd - 4x4
Śr. Zużycie paliwa -5,6l

Tekst: Krzysztof Rachwał

Podziękowania dla: Motopatrol.pl; Salon Japan Motors Chorzów